Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 2

ESENCJA

MILK OOLONG ✦ herbata oolong półfermentowana

MILK OOLONG ✦ herbata oolong półfermentowana

Milk Oolong — herbata zielona półfermentowana

Kremowa, aksamitna, z naturalną słodyczą bez grama cukru. Oolong jest między zieloną a czarną — ma głębię tej drugiej i świeżość tej pierwszej. "Mleczna" nuta pojawia się sama, z samego liścia, bez żadnych dodatków. Wspomaga trawienie, jest bogata w polifenole, działa łagodząco. Esencja dla tych, którzy chcą czegoś ciepłego, okrągłego i bez pośpiechu.

WAGA
Cena regularna 15,00 zł
Cena regularna 12,75 zł Cena promocyjna 15,00 zł
ZAFOKUSUJ SIĘ ZA MNIEJ Wyprzedane
Koszt wysyłki obliczony przy realizacji zakupu.
Pokaż kompletne dane
  • Zielone Esencje

    Temperatura: 75–80°C
    Czas parzenia: 2–3 minuty
    Proporcje: 1 łyżeczka na 200 ml wody


    💭 Nie zalewaj wrzątkiem — lubi delikatność. Jeśli parzysz drugi raz, skróć czas.

  • Czarne Esencje

    Temperatura: 90–95°C
    Czas parzenia: 3–5 minut
    Proporcje: 0,5 łyżeczki na 200 ml wody

    💭 Im dłużej parzysz, tym mocniejszy charakter — znajdź swoją esencję.

  • Owocowe Esencje

    Temperatura: 95–100°C
    Czas parzenia: 7–10 minut
    Proporcje: 1–2 łyżeczki na 200 ml wody

    💭 Lubi czas i cierpliwość — im dłużej czeka, tym bardziej pachnie słodkimi wspomnieniami.

Wszystko zaczęło się w kuchni mojej babci

Herbata nie była tam zwykłą herbatą — była esencją. Mocną, parzoną w małym dzbanku, rozcieńczaną wodą, pijaną powoli i razem. Nie nazywałyśmy tego wtedy rytuałem, chociaż dokładnie tym były te nasze wspólne chwile.

Piłam jej hektolitry. I nawet wtedy czułam, że chodzi w tym o coś więcej niż smak — o ciepło, obecność i chwilę, która należy tylko do nas.

Dziś wracam do tego w Focusach. Tworzę esencje z tej samej potrzeby — wybierając składniki uważnie, łącząc je szczerze, pozwalając im robić swoje. Kwiaty, owoce, zioła — każdy z nich ma coś konkretnego do powiedzenia, a które razem mówią coś więcej.


W świecie, który ciągle przyspiesza, chcę dać Ci coś odwrotnego. Moment zatrzymania nad unoszącą się parą i kubek, który ogrzewa dłonie i przypomina, że czasem naprawdę wystarczy usiąść i być.