Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 2

Czarna ESENCJA

BLOOMING DAYS ✦ ukwiecona i osłodzona

BLOOMING DAYS ✦ ukwiecona i osłodzona

Blooming Days — herbata czarna, figa suszona, rumian rzymski, aromat, granat, bławatek

Rześka i kwiatowa, z zaskakującą lekkością jak na czarną bazę. Rumian rzymski nadaje jej charakterystyczny, ziołowo-kwiatowy zapach — intensywniejszy i bardziej aromatyczny niż zwykły rumianek, trochę jabłkowy, trochę miodowy. Bławatek pogłębia kwiatowość i dodaje delikatności. Figa i granat są tu w tle — nie słodkie i ciężkie, ale owocowe i soczyste, z lekką cierpkością granatu, która ożywia. Rumian rzymski działa kojąco na układ nerwowy i łagodzi napięcia, granat jest bogaty w antyoksydanty, bławatek wspiera wzrok i ma właściwości przeciwzapalne. Dobra na spokojne popołudnie — kiedy chcesz czegoś z charakterem, ale bez ciężaru.

WAGA
Cena regularna 10,00 zł
Cena regularna Cena promocyjna 10,00 zł
ZAFOKUSUJ SIĘ ZA MNIEJ Wyprzedane
Koszt wysyłki obliczony przy realizacji zakupu.
Pokaż kompletne dane
  • Zielone Esencje

    Temperatura: 75–80°C
    Czas parzenia: 2–3 minuty
    Proporcje: 1 łyżeczka na 200 ml wody


    💭 Nie zalewaj wrzątkiem — lubi delikatność. Jeśli parzysz drugi raz, skróć czas.

  • Czarne Esencje

    Temperatura: 90–95°C
    Czas parzenia: 3–5 minut
    Proporcje: 0,5 łyżeczki na 200 ml wody

    💭 Im dłużej parzysz, tym mocniejszy charakter — znajdź swoją esencję.

  • Owocowe Esencje

    Temperatura: 95–100°C
    Czas parzenia: 7–10 minut
    Proporcje: 1–2 łyżeczki na 200 ml wody

    💭 Lubi czas i cierpliwość — im dłużej czeka, tym bardziej pachnie słodkimi wspomnieniami.

Wszystko zaczęło się w kuchni mojej babci

Herbata nie była tam zwykłą herbatą — była esencją. Mocną, parzoną w małym dzbanku, rozcieńczaną wodą, pijaną powoli i razem. Nie nazywałyśmy tego wtedy rytuałem, chociaż dokładnie tym były te nasze wspólne chwile.

Piłam jej hektolitry. I nawet wtedy czułam, że chodzi w tym o coś więcej niż smak — o ciepło, obecność i chwilę, która należy tylko do nas.

Dziś wracam do tego w Focusach. Tworzę esencje z tej samej potrzeby — wybierając składniki uważnie, łącząc je szczerze, pozwalając im robić swoje. Kwiaty, owoce, zioła — każdy z nich ma coś konkretnego do powiedzenia, a które razem mówią coś więcej.


W świecie, który ciągle przyspiesza, chcę dać Ci coś odwrotnego. Moment zatrzymania nad unoszącą się parą i kubek, który ogrzewa dłonie i przypomina, że czasem naprawdę wystarczy usiąść i być.